Monday, August 8, 2011

Okrety 2011-05


Przygotowujac niniejszy tekst, zdawalem sobie sprawe, ze stapam po kruchym lodzie, bo z jednej strony podpieram sie oficjalnymi dokumentami, z drugiej zas neguje czesc zawartych w nich pojec. Idea przewodnia jest sklonienie do przemyslen nad obraniem pewnego kierunku w poslugiwaniu sie slownictwem niezbednym dla kazdego shiplovera, a nie formulowanie definicji, kt�re mialyby byc obowiazuja wykladnia. Juz na wstepie pojawil sie odwieczny problem, czyli samo rozdzielenie przenikajacych sie pojec statek i okret oraz ich zwiazku z pojeciem jednostka plywajaca. Chyba niemozliwym jest podanie definicji, kt�rych nikt nie bedzie w stanie na sw�j spos�b podwazyc, a podzial przedstawiony ponizej jest tylko jednym ze spojrzen na zagadnienie oraz swoista zacheta do przemyslen majacych na celu uwzglednienie wszystkich za i przeciw takiemu ujeciu problemu. Pojeciem najbardziej og�lnym wydaje sie byc jednostka plywajaca, co w uproszczeniu obejmuje wszystkie rodzaje konstrukcji (zalogowe i bezzalogowe) przeznaczone do poruszania sie w srodowisku wodnym, czyli pojazdy wodne. Teoretycznie jednostka plywajaca jest skuter czy rower wodny, a takze kazdy obiekt niewyposazony we wlasny naped np. tratwa ratunkowa. Lecz czy jednostka plywajaca jest np. kierowany radiowo model redukcyjny duzego statku w skali 1:50? Ktos zapewne powie, ze nie, bo to tylko model, ale jak traktowac por�wnanie niewielkiej wioslowej lodzi rybackiej z niemal piecdziesieciometrowym modelem kadluba amerykanskiego niszczyciela DD(X) uzytym do test�w odpornosci na pobliskie wybuchy podwodne?